Nie każdy uśmiech oznacza radość...
Zatrzymajmy się na chwilę dla naszych dzieci.
Świat naszych dzieci dziś
Pandemia, wojny, niepokojące wydarzenia w Polsce i na świecie, presja otoczenia, media społecznościowe, cyberprzemoc i nieustanny napływ informacji — wszystko to może wpływać na samopoczucie dzieci i młodzieży.
Nasze dzieci chłoną świat, który im pokazujemy. Obserwują nas i często przeżywają znacznie więcej, niż jesteśmy w stanie dostrzec.
Warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę wiemy, z czym mierzą się nasze dzieci?

Warto zadać sobie kilka pytań
- Czy każdego dnia znajdujemy czas, aby naprawdę porozmawiać z naszym dzieckiem?
- Czy potrafimy odłożyć telefon i wysłuchać go bez oceniania i pośpiechu?
- Czy wiemy, czego się boi, co je martwi i z czym nie potrafi sobie poradzić?
- Czy spędzamy razem czas, nie tylko między kolejnymi obowiązkami?
- Czy nasze dzieci wiedzą, że mogą przyjść do nas z każdym problemem?

Nie każde wołanie o pomoc słychać
Nie każdy smutek widać. Nie każde dziecko, które się uśmiecha, naprawdę czuje się dobrze.
Czasem za milczeniem, rozdrażnieniem czy pozorną obojętnością kryje się coś, o czym nie mamy pojęcia.
Nie bagatelizujmy problemów, które z naszej perspektywy mogą wydawać się błahe. Dla naszego dziecka mogą być całym światem.
Co możemy zrobić już dziś?
Nie mamy wpływu na wszystko, co spotka nasze dzieci. Ale możemy zrobić wiele, żeby wiedziały, że nie muszą mierzyć się z trudnościami same.
Zatrzymajmy się na chwilę. Dziś. Dla naszych dzieci.Dbajmy o siebie. Dbajmy o nasze dzieci. Bądźmy uważni. Bądźmy blisko.
Zdjęcia ilustracyjne.
